Dostałem maila od Vinted o DAC7. Co teraz?
Vinted napisał, że przekazał Twoje dane do urzędu skarbowego. To obowiązek platformy, a nie podatek. Wyjaśniamy, co dokładnie przekazano, kogo to dotyczy i jak w kilka minut sprawdzić, czy masz coś do zapłaty.
Stan prawny: 14 października 2026 r. Opublikowano 15 października 2026 r.
Najważniejsze
- Mail o DAC7 oznacza, że Vinted przekazał informację o Twoich sprzedażach. Nie oznacza, że masz podatek do zapłaty.
- Platforma zgłasza każdego, kto w roku miał co najmniej 30 sprzedaży albo ponad 2000 euro wynagrodzenia, liczonego po odjęciu prowizji.
- Vinted raportuje do administracji skarbowej Litwy, a stamtąd dane trafiają do Polski w ramach automatycznej wymiany.
- Sprzedaż rzeczy kupionych dla siebie po upływie pół roku, licząc od końca miesiąca zakupu, nie jest źródłem przychodu.
- Podatek pojawia się przy rzeczach sprzedanych wcześniej oraz przy rzeczach kupionych albo zrobionych po to, żeby je sprzedać.
Co to jest DAC7
DAC7 to potoczna nazwa unijnej dyrektywy Rady (UE) 2021/514, która nakazała platformom internetowym zbierać i przekazywać administracjom skarbowym informacje o sprzedawcach. W Polsce wdrożyła ją ustawa z 23 maja 2024 r. o zmianie ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami (Dz.U. 2024 poz. 879), która weszła w życie 1 lipca 2024 r.
Polska wdrożyła dyrektywę z opóźnieniem, dlatego pierwsze raporty, za lata 2023 i 2024, platformy złożyły razem do 31 stycznia 2025 r. Raporty za 2025 r. poszły do 31 stycznia 2026 r. Za 2026 r. platformy złożą je do 31 stycznia 2027 r.
Dlaczego akurat Ty
Platforma nie zgłasza każdego sprzedającego. Wyłączony z raportu jest ten, kto w roku miał mniej niż 30 sprzedaży towarów i jednocześnie łączne wynagrodzenie nie większe niż równowartość 2000 euro (art. 75a ust. 1 pkt 24 lit. d ustawy). Wystarczy więc przekroczyć jeden z tych progów:
- 30 sprzedanych rzeczy, nawet po 5 zł, albo
- ponad 2000 euro, nawet przy kilku sprzedażach.
Wynagrodzenie to kwota zapłacona sprzedającemu po odjęciu opłat i prowizji pobranych przez platformę (art. 75a ust. 1 pkt 25). Każda platforma liczy próg osobno, więc 20 sprzedaży na Vinted i 20 na OLX nie daje zgłoszenia z żadnej z nich.
Co dokładnie przekazano
Platforma przekazuje dane identyfikacyjne i liczby, a nie listę Twoich rzeczy:
- imię i nazwisko, adres, datę urodzenia, PESEL albo NIP,
- numer rachunku, na który trafiały wypłaty,
- łączne wynagrodzenie i liczbę sprzedaży w każdym kwartale,
- prowizje i opłaty pobrane przez platformę w każdym kwartale.
Platforma musi przekazać Ci tę samą informację w części, która Cię dotyczy, w tym samym terminie, czyli do 31 stycznia (art. 75g ustawy). Mail od Vinted to właśnie ta kopia albo zapowiedź raportu.
Gdzie trafiają Twoje dane
Vinted ma siedzibę na Litwie i tam składa raport. Rzeczniczka Vinted potwierdzała w mediach, że dane trafiają do litewskiego urzędu skarbowego, który przekazuje je dalej do państw, w których mieszkają sprzedający. Wymiana między państwami odbywa się automatycznie, do końca lutego po roku, którego dotyczy raport. Polskie platformy, takie jak OLX i Allegro, składają raporty bezpośrednio Szefowi Krajowej Administracji Skarbowej.
Czy z tego wynika podatek
Ministerstwo Finansów podkreśla, że DAC7 nie wprowadza nowych podatków. Zasady opodatkowania sprzedaży rzeczy są takie same jak przed dyrektywą i wynikają z art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. d ustawy o PIT.
Sprzedaż rzeczy jest źródłem przychodu tylko wtedy, gdy nastąpiła przed upływem pół roku, licząc od końca miesiąca nabycia, i nie w ramach działalności gospodarczej. Wyprzedaż ubrań, które nosisz od lat, czy rzeczy po dziecku zwykle nie daje żadnego podatku.
Podatek może pojawić się w trzech sytuacjach:
- Rzecz sprzedana szybko, przed upływem tego terminu. Wtedy przychód wykazujesz w PIT-36, a od ceny odejmujesz udokumentowany koszt zakupu.
- Prezent albo spadek sprzedany wcześnie. Tu nie ma kosztu, bo nie było wydatku na zakup.
- Rzeczy kupione albo zrobione po to, żeby je sprzedać, w większej skali. To może być już działalność gospodarcza.
Co zrobić teraz
- Nie panikuj i niczego nie wysyłaj do urzędu z własnej inicjatywy tylko z powodu maila.
- Zbierz listę swoich sprzedaży z roku, którego dotyczy raport. Wystarczy przepisać ją z aplikacji albo wkleić.
- Sprawdź każdą sprzedaż: kiedy i skąd masz rzecz. Narzędzie na zbyte.pl zrobi to za Ciebie i pokaże wynik dla każdej pozycji.
- Jeśli wyjdzie przychód do wykazania, ujmij go w zeznaniu PIT-36 za ten rok. Termin to 30 kwietnia następnego roku.
- Zachowaj listę sprzedaży i dowody zakupu. Przydadzą się, gdyby urząd poprosił o wyjaśnienia.
Pytania i odpowiedzi
Czy muszę coś zgłosić w urzędzie, skoro Vinted mnie zgłosił?
Nie ma osobnego zgłoszenia dla sprzedających. Jeśli którakolwiek sprzedaż jest przychodem, wykazujesz go w rocznym zeznaniu PIT-36. Jeśli żadna nie jest, nie składasz nic z tego tytułu.
Vinted prosi o PESEL. Czy muszę go podać?
Platforma ma obowiązek zebrać numer identyfikacyjny sprzedającego i może wstrzymać wypłaty albo zablokować konto, jeśli go nie dostanie. Podanie numeru niczego nie zmienia w samym podatku.
Czy urzędy rzeczywiście sprawdzają sprzedających?
Tak, ale wybiórczo. Według danych Szefa KAS przytaczanych przez media od czerwca 2025 r. urzędy wszczęły kilkaset czynności sprawdzających wobec sprzedających w internecie. Ministerstwo zapowiadało, że nie analizuje osób sprzedających pojedyncze używane rzeczy.
Źródła
- Ustawa z 23 maja 2024 r. o zmianie ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami, Dz.U. 2024 poz. 879, stan na 14.10.2026
- Art. 75a ustawy o wymianie informacji podatkowych (próg sprzedawcy wyłączonego, definicja wynagrodzenia), stan na 14.10.2026
- Art. 75b do 75j: terminy raportów i kopia dla sprzedawcy, stan na 14.10.2026
- Ministerstwo Finansów: Dyrektywa DAC7 w praktyce, dostęp 14.10.2026
- Rzeczpospolita: Użytkownicy Vinted na celowniku skarbówki, dostęp 14.10.2026
- TVN24: Dyrektywa DAC7 a sprzedaż na Vinted, OLX i Allegro, dostęp 14.10.2026
- Vinted: informacje o DAC7, dostęp 14.10.2026